• Wpisów:91
  • Średnio co: 39 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 14:33
  • Licznik odwiedzin:6 178 / 3613 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wieczorne refleksje, odwiedziłam grób mojej pierwszej miłości... I tak rozmyślam jak to było:
gówniarskie zachowanie, wszystkie pierwsze razy i szaleństwa...

 

 
Za dużo bym chciała, biegnę wciąż do przodu... Może czas przystanąć i zastanowić się co tak naprawdę robię... Czas rozplanować i dobrze spożytkować czas
 

 
Już prawie 10 a mi się nie chce jeszcze spać... Co u mnie???
-zbliża się gorący czas sesji (ale jakoś się jeszcze nie boje chem ładnie wchodzi do główki, reszta też nie źle oprócz fizyki )
-moje życie miłosne aktualnie nie istnieje i chyba nie mam ochoty tego zmieniać,
-przyjaciele nie mam pojęcia komu ufać i zastanawiam się czy po prostu nie zmienić swojego podejścia do relacji międzyludzkich (w sensie mniej przywiązywać wagę do głębszych więzi)
-rodzina kocham ich i są dla mnie wszystkim,
-rozrywki teraz nie ma na nie czasu (małe w czasie przerw od nauki),
-praca- muszę jakąś znaleźć na wakacje, na razie wszystkie plany nie wypalają...


 

 
Ironia losu zakochać się w facecie, którego 2 razy się olało... No i skończyłam ze złamany serduchem, ale należało mi się...

 

 


Byłam na Castingu w MasterChef
 

 
Dlaczego na świecie jest tyle okrucieństwa??? Liczy się tylko kasa,sława i wygląd... Egoizm tego świata przytłacza mnie... Taka refleksja na koniec dnia
 

 
Dołączyć do jakiegoś koła naukowego- należę do Studenckiego Koła Naukowego Analiz Rynkowych
 

 
Pojechać na Woodstock- w sumie było ciekawie, chodź myślę, że to nie moje klimaty
http://b1.pinger.pl/7bed7dbadc192faed8907a483a55bc0b/CAM01665-001.jpg
 

 
Wykonać własnoręcznie maskotkę- zrobiłam to, chodź dupy nie urywa...
 

 
cosplay- zrobiłam 4 cosplayje w życiu klauna, wojowniczki z 3 metrowym mieczem, plicjantki z Psycho-pass i wróżki. Mam nadzieje, że uda mi się zrobić coś bardziej zaawansowanego
 

 
Zachować porządek w pokoju- utrwalone
 

 
Zdać egzamin z kursu gastronomicznego- zdałam i to z bardzo dobrym wynikiem. Część praktyczna była prosta (placki ziemniaczane i kisiel domowy. Mam tytuł kucharza
 

 
Zabrać mamę do fryzjera- bezcenne chwile, w dzień matki zabrałam mamę do restauracji i fryzjera. Mama wyglądała pięknie i jej uśmiech był dla mnie najcenniejszą chwilą tamtego roku
 

 
Przedłużyć rzęsy- mocnym klejem pani przykleiła mi kępki. Wyglądało to prześlicznie, ale przy odklejaniu osłabiły mi się moje prawdziwe, powypadały mi... Nie polecam doklejania chyba, że na krótko i słabszym klejem Na szczęście rzęsy odrosły mi
 

 
Pójść do restauracji i zamówić coś wyjątkowego- zabrałam rodzeństwo na azjatyckie jedzonko do restauracji WOK.
 

 
Dostać się na studia- Tak jestem studencką UP Wydziału Nauk o Żywności, kierunek: Towaroznawstwo

 

 
Zwiedzić zoo- za dziecka co roku z rodziną odwiedzaliśmy zoo Chciałam to powtórzyć, więc wybrałam się z grupką znajomych. Było cudownie